IV liga; Orzeł - Polonia Trzebnica 5:2 (3:1)

  • PDF

Bardzo dobre spotkanie oglądali kibice w sobotnie popołudnie na stadionie w Ząbkowicach Śląskich. Orzeł pewnie pokonał Polonię Trzebnica 5:2 (3:1) pokazując ładny i skuteczny futbol. Spotkanie zaczęło się od ataków biało - niebieskich ale to goście pierwsi wyszli na prowadzenie. W polu karnym wychodzącego na czystą pozycję zawodnika z Trzebnicy sfaulował Krzysztof Czachor i pewnym egzekutorem jedenastki był Ulatowski. Strata bramki mobilizująco podziałała na naszych zawodników, którzy odpowiedzieli w 25 minucie. Dobrym podaniem popisał się Damian Okrojek, który wypuścił w uliczkę Kamila Olejarnika, ten ograł bramkarza i pewnie trafił do pustej bramki. Dziesięć minut później zespół trenera Arkadiusza Albrechta już prowadził. Ponownie asystował Damian Okrojek, który zdecydował się na uderzenie z 16 metrów, bramkarz Polonii odbił piłkę przed siebie a nadbiegający Paweł Moskal podwyższył wynik meczu. Przed przerwą trzecią bramkę dla Orła zdobył Krzysztof Czachor, która z pewnością była ozdobą tego spotkania. Zawodnik Orła przymierzył z 20 metrów z rzutu wolnego i zdobył fantastycznego gola gdyż piłka zanim wpadła do siatki odbiła się jeszcze najpierw od prawego, a potem od lewego słupka bramki Polonii Trzebnica. To był gol z gatunku tych "stadiony świata"! Po zmianie stron Orzeł nie zwalniał tempa. Na 4:1 podwyższył Damian Okrojek,a piątego gola zdobył wprowadzony po przerwie Łukasz Łużny przy dużym udziale Marcina Gerlacha. Goście odpowiedzieli w 78 minucie drugim swoim trafieniem i ostatecznie trzy punkty zostały w Ząbkowicach Śląskich. Nasi piłkarze pokazali ładny, szybki i skuteczny futbol. Kolejny mecz zespół trenera Albrechta rozegra w Bielawie.

Last Updated on Sunday, 15 May 2016 06:14